Exit

Z Sudetami blisko związany jest Gerhart Hauptmann, ważna i uznana postać światowej literatury. W 2018 roku w centrum Szczawna-Zdroju, przed budynkiem, w którym się urodził, wytyczono mu małe rondo, na środku którego postawiono mu okazały pomnik.
Pomnik to granitowy obelisk z frontalnie zamocowaną płaskorzeźbą przedstawiającą pisarza oraz fragmentem jego wiersza.

Z tej okazji postanowiłem przyjrzeć się życiorysowi noblisty i poszukać w nim więcej geologicznych odwołań.

Zaczynamy.

Wody mineralne

Młody Gerhardt urodził się 15 listopada 1862 r. w Bad Obersalzbrunn (dziś: Szczawno-Zdrój) w należącym do rodziców hotelu „Zur Krone” (Pod Koroną, później Pod Pruską Koroną) – obecnie znajduje się tam obiekt sanatoryjny. Miasto w tym czasie było popularnym uzdrowiskiem, do którego z całych Prus i z zagranicy ciągnęły tłumy kuracjuszy. Swoją sławę zawdzięczało leczniczym wodom mineralnym, których właściwości znano już od średniowiecza.

Wody mineralne to generalnie uwięzione w skałach naturalne wody, które w każdym litrze zawierają więcej niż gram wolnego dwutlenku węgla (>1000 mg/dm3).
Polskie wody mineralne są w większości pochodzenia infiltracyjnego, czyli wsiąkania wód powierzchniowych i atmosferycznych, które w minionych epokach geologicznych przemieściły się w głąb, a po napotkaniu warstwy nieprzepuszczalnej utworzyły nad nią poziom wodonośny. Powstawanie wód mineralnych jest z aktywnością tektoniczną, która umożliwia przemieszczanie się CO2 z głębszych warstw skorupy ziemskiej i nasycanie nim wód podziemnych. Proces ten powiązany jest z rozpuszczaniem skał i mineralizacją wody.
Wody lecznicze Szczawna-Zdroju to to szczawy wodorowęglanowo-sodowo-wapniowo-magnezowe, które pomagają m.in. w schorzeniach narządu ruchu oraz górnych i dolnych dróg oddechowych.

Dzieje rodziców Gerharta również związane są ze wodami mineralnymi – oboje zmarli w innym znanym uzdrowisku Warmbrunn, które dziś nazywa się Cieplice-Zdrój i jest dzielnicą Jeleniej Góry.

Baton

W 1874 roku mały Gerhart rozpoczął naukę w szkole realnej we Wrocławiu. Przyszły noblista był jednak złym uczniem, kilkakrotnie powtarzał tę samą klasę, a do klasy czwartej dotarł dopiero w wieku 15 lat. Krnąbrny młodzieniec nie mógł znieść wojskowego drylu i dyscypliny. Z tego czasu znamy pewien sekret młodego Gerhardta – otóż bardzo lubił słodycze, a najbardziej praliny, czekoladki, które dziś nazwalibyśmy batonami.

W geologii zaś baton to nazwa okresu geologicznego. Jest to trzecie piętro środkowej jury, pomiędzy bajosem, a od kelowejem. Dolna granica batonu oparta jest o pierwsze pojawienie się amonita Parkinsonia (Gonolokites) convergens. Baton po angielsku nazywa się Bathonian. Teraz łatwiej nam zrozumieć, że nazwa wzięła się od miasta Bath, leżącego w hrabstwie Somerset w Anglii.

Agaty

Z biegiem lat sytuacja finansowa rodziców pogorszyła się i zmuszeni byli sprzedać hotel w Bad Obersalzbrunn i zadowolić się prowadzeniem restauracji dworcowej w Żaganiu. Gerhart został wysłany do wuja na wieś by uczyć się rolnictwa. W majątku przeżył swą pierwszą młodzieńczą miłość do praktykantki, Agathy Grundmann. 

Skoro jesteśmy przy agatach… Są to półszlachetne minerały, o charakterystycznym koncentrycznych pasach. Agaty powstają wskutek krystalizacji minerałów w pustych przestrzeniach w skale, na przykład w miejscu bąbelka powietrza uwięzionego w stygnącej magmie. Wskutek krystalizacji minerałów na ścianach tej kulistej wnęki tworzą się najpierw współśrodkowe warstwy, a następnie szczotki kryształów skierowanych swoimi końcami ku środkowi.
Agaty zbudowane są z wielu różnokolorowych, naprzemianległych, (najczęściej bladych) warstw. Powstawanie pasm było prawdopodobnie wynikiem wielokrotnego wydzielania się krzemionki z roztworów lub cyklicznego wytrącania się pigmentu w żelu krzemionkowym. Barwa agatów jest bardzo zróżnicowana. Wpływają na nią śladowe ilości różnych minerałów: chlorytów, hematytu, goethytu, itp.

Wietrzenie

Podczas pobytu na wsi Gerhart poważnie choruje. Dopada go zapalenie płuc spowodowane najprawdopodobniej częstym wietrzeniem pokoi w majątku wuja.

W geologii wietrzeniem nazywamy fizyczny bądź chemiczny rozpad skał wskutek działania wody, powietrza, temperatury, wiatru lub organizmów. Każda skała wystawiona na działanie czynników atmosferycznych z czasem wietrzeje, a więc traci swą spoistość i z czasem ulega degradacji. Produktem wietrzenia jest zwietrzelina, czyli okruchy skalne różnej wielkości zalegające w miejscu rozpadu skały lub przetransportowane z tego miejsca przez procesy denudacyjne.

Depresja

W wieku niespełna dziewiętnastu lat Gerhart zaręczył się z Marią Thienemann, córką bogatego sprzedawcy wełny z Drezna. Ślub wzięli niespełna 3 lata później w 1885 roku. Małżeństwo ustabilizowało jego sytuację finansową i pozwoliło na swobodną pracę literacką. 

W 1890 roku Gerhart wraz z bratem Carlem zakupili dom w Szklarskiej Porębie (dziś: Dom Carla i Gerharta Hauptmannów, Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze), gdzie mieszkał przez kolejne 4 lata. Tu powstały słynne dramaty, przedstawiane na deskach teatrów berlińskich, w tym Tkacze. 

W 1904 roku rozwiódł Gerhart rozwiódł się z Marią i szybko ożenił po raz wtóry. Zrobił to trochę w stylu hollywoodzkim, nie miał więc czasu na depresję, która często dopada rozwodników.

W sferze geologicznej należy wspomnieć o Depresji Świebodzic, czyli jednostce geologicznej. Jest to wydłużony rów tektoniczny, który w miejscu dzisiejszych Sudetów powstał 380-370 mln lat temu. Depresję wypełniają zniezmetamorfizowane górnodewońskie i dolnokarbońskie skały osadowe: przede wszystkim piaskowce, zlepieńce, mułowce, łupki ilaste, wapienie.

Nunatak

W 1899 roku Hauptmann zakupił działkę budowlaną w Agnetendorf (dziś: Jagniątków) z zamiarem budowy domu dla przyszłej, nowej rodziny. Dom nazwali Łąkowy Kamień (Villa Wiesenstein) – dziś mieści się tu muzeum artysty. Dom w Jagniątkowie był nie tylko reprezentacyjną rezydencją pisarza, ale szybko stał się także miejscem spotkań pisarzy, malarzy, intelektualistów, przedstawicieli elit kulturalnych i politycznych. 
Można zatem powiedzieć, że Łąkowy Kamień niczym nunatak wznosił się ponad szarą codzienność pruskiego Śląska przełomu XIX i XX wieku.

Nunatak to szczyt, który wznosi się ponad powierzchnię lądolodu. Dziś nunataki występują na Antarktydzie, na wyspach Arktyki i Grenlandii lecz w czasie zlodowaceń można je było spotkać także na terytorium dzisiejszej Polski. Przykładem takiego nunataka może być Ślęża, która podczas zlodowacenia południowopolskiego (700-500 tys. lat temu) został przykryta przez lądolód do wysokości 600-650 m. Ponad morze lodu wystawał więc jedynie wierzchołek góry.

Lawa

Najgłośniejszym i najważniejszym dziełem Hauptmanna jest sztuka Tkacze z 1892, opisująca powstanie tkaczy śląskich z 1844 roku. Sztuka wywołała niemałe emocje w Prusach. W Berlinie była zdejmowana z afiszy. Ugruntowała jednak pozycję pisarza na najbliższe lata. Między innymi dzięki takim akcjom popularność autora rozlała się na całą Europę niczym lawa.

Ale lawa o odczynie zasadowym, która rozlewa się z wulkanów tarczowych a nie lawa kwaśna wypływająca ze stratowulkanów. Wulkany tarczowe mają bardzo szerokie i spłaszczone stożki wulkaniczne o kącie nachylenia nie większym niż 6-8°. Ich cechą charakterystyczną jest brak gwałtownych erupcji, lawa wypływająca z kraterów jest bardzo rzadka, rozpływa się we wszystkich kierunkach po łagodnych stokach wulkanu. Przykładem wulkanu tarczowego jest Mauna Loa na Hawajach. Wiele wulkanów tarczowych, dużo większych od tych na Ziemi, odkryto na Wenus i Marsie. Najwyższy z nich ma ponad 20 kilometrów wysokości.

Oz

Odpowiednikiem Hauptmanna w USA był w tamtym czasie Frank Baum – autor jednej z najpopularniejszych książek dla dzieci, Czarnoksiężnika z Krainy Oz.

Oz to z kolei nazwa silnie wydłużonego pagórka o wysokości najczęściej kilkunastu metrów i długości nawet kilkudziesięciu kilometrów, któy powstał wskutek osadzania piasku i żwiru transportowanego przez wody płynące pod lądolodem. Ozy zbudowane są z piasków i żwirów, ułożonych poziomymi lub skośnymi warstwami. Górna powierzchnia ozów niekiedy jest płaska i biegnie poziomo (podobnie jak w nasypach kolejowych).

Diament 

Ukoronowaniem pracy twórczej Gerharta Hauptmanna było przyznanie mu w 1912 roku Literackiej Nagrody Nobla. Z całą pewnością można powiedzieć, że dla niemieckiej kultury Gerhart Hauptmann był diamentem. Ba! Nawet oszlifowanym, czyli brylantem

Diament – to bardzo rzadki minerał z gromady pierwiastków rodzimych. Jego nazwa po łacinie znaczy niepokonany, niezniszczalny czym nawiązuje do wyjątkowej twardości tego minerału. Diament jest najtwardszą znaną substancją ze wszystkich występujących w przyrodzie (10 w skali twardości Mohsa).

O wartości Hauptmanna dla kultury niemieckiej świadczy fakt, że Goebbels i Hitler wpisali go na tzw. „Listę obdarzonych łaską Bożą w III Rzeszy” (Gottbegnadeten-Liste). Na liście znalazło się ponad tysiąc artystów (pisarzy, architektów, dyrygentów, piosenkarzy), których uznano za szczególnie niezastąpionych i z tego powodu całkowicie zwolniono m.in. ze służby w Wehrmachcie.

Wojnę Hauptmann spędził w Jagniątkowie. Po II wojnie światowej, gdy wskutek ustaleń Konferencji Poczdamskiej Dolny Śląsk znalazł się w granicach Polski, otrzymał propozycję zorganizowaniu dla niego specjalnego pociągu, którym będzie mógł wyjechać ze swoim dobytkiem do Niemiec. Organizacji przejazdu nie doczekał. Zmarł 6 czerwca 1946 roku w swoim domu w Jagniątkowie.

Pochowany został zgodnie z wolą żony na wiejskim cmentarzu w Kloster na bałtyckiej wyspie Hiddensee, ubrany we franciszkański habit, ze swym utworem „Der große Traum” pod głową. Jego trumna została przysypana ziemią z parku z Jagniątkowskiej rezydencji.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Go top